Salceson: ceniona przed laty wędlina, która wraca do łask

Salceson to wyrób wędliniarski, który występuje w różnych wersjach. Dostępny jest salceson włoski, czarny, a także saksoński. Wędlina ta przed laty cieszyła się ogromną popularnością wśród Polaków. Następnie na lata została zapomniana. Dzisiaj znowu wraca do łask.

Jak to się zaczęło?

Młodzi ludzie po salceson sięgają niechętnie. Uważają, że jest to wędlina powstająca z najgorszych fragmentów mięsa. Tymczasem nasi przodkowie salceson wręcz ubóstwiali. Przyjmuje się, że wędlina ta przywędrowała do nas z Włoch na przełomie XV i XVI wieku. Chętnie przyrządzano salceson po świniobiciu. Co jednak ciekawe, nie był to przysmak wyłącznie chłopski jak wiele osób sądzi. Po salceson powszechnie sięgano również na dworach królewskich – ceniły go najważniejsze ówczesne podniebienia.

Z czego powstaje?

Prawdziwy salceson przygotowuje się z tak zwanej głowizny. Taki jest najsmaczniejszy, a zarazem najbardziej wyrazisty. Do salcesonu dodaje się również podgardle, a także ozory. Niektórzy sięgają również po nerki, słoninę, a nawet nerki. W przypadku salcesonu czarnego obowiązkowym dodatkiem jest krew. Wędlina ta powinna znaleźć się w naturalnych osłonkach. Jeśli ma to być salceson tradycyjny, należy sięgnąć po pęcherz wieprzowy. Taki skład sprawia, że salceson jest wędliną mającą duże walory odżywcze. Dostarcza pełnowartościowego białka, elastyny, a także kolagenu. Jest doskonałym źródłem żelaza, fosforu oraz witamin. Z tych ostatnich w salcesonie znajdziemy witaminę D, E, K, A, a także witaminy z grupy B. Wadą tego wyrobu wędliniarskiego jest dość znaczna kaloryczność. Warto więc z ilością spożywanego salcesonu nie przesadzać.

Czym przyprawia się salceson?

Salceson swój smak zawdzięcza nie tylko rodzajowi mięsa, ale również przyprawom. Obowiązkowym dodatkiem są:

  • czosnek;
  • pieprz;
  • kminek;
  • majeranek.

Przyprawy te sprawiają, że salceson staje się niezwykle aromatyczny. Nie można oczywiście zapomnieć również o soli, która jest nośnikiem smaku.

Jak szybko trzeba go zjeść?


Salceson zalicza się do wędlin dość mało trwałych. Dlatego po zakupie koniecznie należy umieścić go w lodówce i zjeść w ciągu zaledwie kilku dni. Jeśli chcemy, aby dłużej zachował świeżość, warto kupić go w kawałku. Ten w plasterkach zdecydowanie szybciej obsycha.

Salceson to tradycyjna wędlina, która przed laty była w Polsce niezwykle popularna. Obecnie znowu wraca do łask. Z zakupem naprawdę dobrej jakości salcesonu nie ma żadnych problemów. Można również – jeśli tylko mamy dość czasu – pokusić się o jego samodzielne przygotowanie. Salceson jest aromatyczny, soczysty i naprawdę wyrazisty w smaku. To wędlina dla prawdziwych smakoszy.

Obraz autorstwa RitaE - Pixabay

Salceson, czyli wędlina, która wraca do łask

Jedną z wędlin, którą cenili nasi dziadkowie jest salceson. Na lata był zapomniany, kojarzył się z wędliną najgorszej jakości. Dzisiaj znowu wraca do łask. Coraz chętniej sięgają po niego nie tylko osoby w średnim wieku. Również wśród młodych zyskuje rosnącą popularność.

Z czego robi się salceson?

Salceson to wędlina, której podstawowym składnikiem jest głowizna. Najczęściej przygotowuje się go z mięsa wieprzowego. Oprócz głowizny w salcesonie znajdują się:

  • podroby;
  • okrawki mięsa;
  • skórki.

Nie można zapominać również o przyprawach. Obowiązkowym dodatkiem do salcesonu jest czosnek, który nadaje mu wyjątkowego aromatu. Często dodaje się do niego również kminek, a także majeranek. Nie można zapomnieć o pieprzu, który nadaje nieco ostrości.

Różne rodzaje salcesonu

W sprzedaży znajdziemy różne rodzaje salcesonu. Największą popularnością cieszy się salceson włoski, który powstaje z głowizny, skórek wieprzowych, odrobiny rosołu czosnku, pieprzu i kminku. Polacy uwielbiają również salceson czarny. Swój nietypowy kolor zawdzięcza on dodatkowi krwi. To właśnie ona w istotny sposób kształtuje również smak tego gatunku salcesonu. Jest on bowiem delikatnie słodkawy. Wyróżnia się również salceson:

  • brunszwicki;
  • saksoński;
  • ozorkowy;
  • wiejski;
  • podrobowy.

Do tego ostatniego dodaje się między innymi mózg i żołądek wieprzowy. Na smak wpływają dodatki: majeranek, ziele angielskie, a także cebula.

Domowy czy kupny?

Wiele osób uważa, że wędlina domowa jest smaczniejsza niż kupna. Trzeba jednak pamiętać, że samodzielne przygotowanie salcesonu wymaga mnóstwa czasu. Jest to jedna z bardziej pracochłonnych wędlin. Tymczasem nie brakuje sklepów, w których bez trudu można salceson naprawdę dobrej jakości.

Wartości odżywcze salcesonu

Salceson jest wędliną niezwykle smaczną. Ci jednak, którzy są na diecie nie powinni przesadzać z ilością zjadanego salcesonu. W pięćdziesięciu gramach znajduje się bowiem przeszło sto pięćdziesiąt kalorii, co jest naprawdę imponującym wynikiem. Jednocześnie warto pamiętać, że salceson to doskonałe źródło szeregu witamin. Salceson dostarcza witamin z grupy B, witaminy D, E, A, a także PP. Oprócz tego zawiera niemałe ilości kwasu foliowego, który jest szczególnie istotny dla kobiet spodziewających się dziecka.

Salceson to stara wędlina, którą pokolenie naszych dziadków wręcz ubóstwiało. Na szczęście salceson powraca do łask. Doceniamy go za wyjątkowy, naprawdę wyrazisty smak. Warto pamiętać, że dobrej jakości salceson jest nie tylko smaczny, ale dostarcza również szeregu właściwości odżywczych.

Obraz autorstwa Wolf-Henry Dreblow - Pixabay

Salceson i wszystko, co powinno się o nim wiedzieć

Istnieje wiele wyrobów mięsnych, z którymi styczność mamy już od dziecka – jednym z tych popularniejszych jest salceson, którego bazą są podroby wieprzowe. Występuje w postaci białej i czarnej i choć jednych odrzuca jego pochodzenie (biały jest produkowany z głowizny, a zatem policzków wieprzowych, a czarny – z krwi wieprzowej), inni wprost się nim zajadają. Co dobrego można powiedzieć na temat salcesonu? Czym się cechuje i na co powinniśmy zwrócić uwagę decydując się na wprowadzenie go do swojej diety, choćby na krótki moment?

Podstawowe fakty na temat salcesonu

Tradycyjnie wyrabiany salceson jest, wbrew pozorom, produktem bardzo zdrowym – nawet pomimo swojej głównej wady, zwłaszcza dla osób starających się utrzymać swoją wagę lub też zrzucić parę kilogramów. Co zatem powinniśmy wiedzieć na jego temat? Przede wszystkim to, że:

  • jest wysoce kaloryczny – jego kaloryczność zależy przede wszystkim od tego, że do jego powstawania używa się dużych ilości skórek wieprzowych i tłuszczu; nie pomaga również fakt, że salceson serwuje się zwykle w dużych plastrach – dopiero wtedy da się odczuć jego unikalny smak;
  • dostarcza nam mnóstwo energii – z uwagi na wysoką zawartość białka, o której wspominamy również poniżej, a także tłuszczów pochodzenia zwierzęcego (najlepszy rodzaj tłuszczów), nawet w niewielkich ilościach jest w stanie zaopatrzyć nas w dużą dawkę energii;
  • jest bardzo dobrym źródłem białka, które w dodatku jest bardzo wartościowe, bo pochodzi od zwierząt;
  • stanowi dobre źródło witamin, w tym tych z grupy B, A, D i E, które pozytywnie oddziałują na nasz organizm;
  • jest cennym źródłem kwasu foliowego – udowodniono, że ten jest w stanie poprawiać ogólny stan naszego zdrowia, zapobiegając wszelkiego rodzaju chorobom serca, zawałom czy wylewom – reguluje też pracę wybranych organów w naszym organizmie;
  • zawiera w sobie żelazo i cynk – oba te pierwiastki wpływają na działanie mnóstwa różnych enzymów w naszym organizmie, ważnych dla skóry, włosów, paznokci ale też dla procesów zachodzących wewnątrz naszego ciała.

Podsumowanie

Choć salceson posiada całe mnóstwo pozytywów i jego wprowadzenie do własnej diety wydawałoby się czymś świetnym, ludzi najbardziej odrzuca od niego (poza oczywiście sposobem, w jaki powstaje i składnikami, które go współtworzą) jego bardzo wysoka kaloryczność, której wcale nie pomaga fakt serwowania go w dość grubych plastrach (wynikający przede wszystkim ze specyfiki tego produktu). Tak naprawdę jednak nie powinniśmy podchodzić do tego zbyt radykalnie, mając świadomość tego, że jeden czy dwa plastry raz na jakiś czas na pewno nam nie zaszkodzą.

Obraz autorstwa RitaE - Pixabay